Rocznicowy przegląd wydarzeń sprzed lat. Tych znanych i tych zapomnianych. Gdyż, jako rzecze Cycero, historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae.
Blog > Komentarze do wpisu
12 III 1920. Koniec Republiki Łemków
Chaos I wojny światowej doprowadził do odzyskania niepodległości przez wiele państw i utworzenia wielu nowych. Niektóre z nich istniały bardzo krótko. Były takie którym kres niepodległości przyniosła Polska.

KONIEC REPUBLIKI ŁEMKÓW

12 marca 1920

 

12 marca 1920 odbył się ostatni wiec powszechny Łemków we Florynce.


Łemkowie cieszyli się samodzielnie ogłoszoną niezawisłością od prawie szesnastu miesięcy. Na początku listopada Polska Komisja Likwidacyjna z Krakowa przejmowała od władz austriackich władzę nad ziemiami Galicji. Jednak tuż przy granicy czechosłowackiej, Łemkowie, powołując się na zasadę samostanowienia, zaczęli organizować własną administrację. Łemkowie, niewielka kilkudziesięciotysięczna rusińska grupa etniczna, zamieszkiwali południowe regiony Galicji, północno-zachodnią część Rusi Zakarpackiej i północną Słowację.


Podczas wiecu 27 listopada 1918 roku w Gładyszowie około dwóch tysięcy Łemków powołało Ruską Radę, którą na początku grudnia 1918 roku przemianowano w Powiatową Ruską Radę dla powiatu gorlickiego, jasielskiego i krośnieńskiego. Na jej czele stanął ks. Mychajło Jurczakewycz - proboszcz z Czarnego.


Jej wzorem w Śnietnicy utworzono Powiatową Ruską Radę dla powiatu grybowskiego z prawnikiem z Muszyny dr Jarosławem Kaczmarczykiem na czele, a w Krynicy Ruską Radę dla powiatu nowosądeckiego i nowotarskiego, na której czele stanął dr prawa Aleksander Cichański. Najpóźniej, bo na początku grudnia 1918 roku, powstała Powiatowa Ruska Rada w Sanoku kierowana przez dr Aleksandra Sawiuka.


W celu dalszej konsolidacji, na wiecu we Florynce, 5 grudnia 1918 zebrało się około 500 osób reprezentujących 130 łemkowskich wsi. Zebrani proklamowani Rusińską Ludową Republikę Łemków. Powołano Radę Zwierzchnią Łemkowskiej Rusi (Naczelną Radę Łemkowszczyzny), której przewodniczącym został ks. Mychajło Jurczakewycz, a sekretarzem dr Dymytryj Sobyn z Bartnego.  Powołano także Komitet Wykonawczy, czyli rząd Łemkowszczyzny, którego premierem został Jarosław Kaczmarczyk. Na wiecu obecni byli przedstawiciele Rusinów spod słowackiego Preszowa, imigranci ze Stanów Zjednoczonych z Viktorem Hładykiem na czele, oraz przedstawiciel Polskiej Komisji Likwidacyjnej Kazimierz Ramułt.

 

Projektowana Republika Łemków

Teren projektowanej Rusińskiej Ludowej Republiki Łemków (1918-1920)


Tego samego dnia Naczelna Rada Łemkowszczyzny ogłosiła się jedyną władzą na Łemkowszczyźnie i wydała rozporządzenie, aby po wsiach łemkowskich zbierano pieniądze na utrzymanie powstałej administracji. Zalecono sołtysom, aby ludność podległych wsi złożyła przysięgę na wierność Naczelnej Radzie Łemkowszczyzny podczas uroczystych nabożeństw w cerkwiach. Ogłoszono także, iż władza łemkowska poczyni wszelkie starania w kierunku ukarania winnych prześladowań Łemków podczas I wojny światowej. W dokumencie końcowym wiecu stwierdzono, że "mając nadzieję, że Kongres Pokojowy rozwiązując spory międzynarodowe, będzie dokładnie realizować pryncypia prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona i oddaje w ręce Kongresu rozwiązanie swego sporu z Polakami i Węgrami oraz żąda uczestnictwa swoich przedstawicieli w obradach Kongresu"


Miejscami polska administracja życzliwie traktowała przebudzenie narodowe Łemków. Pozytywnie do Łemków odnosił się Władysław Długosz - przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej w Gorlicach oraz Kazimierz Ramułt - komisarz Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Grybowie, który przekazał dom dla potrzeb łemkowskiej administracji. Za jego też sprawą łemkowska policja otrzymała od Polskiej Komisji Likwidacyjnej 50 karabinów, 1 karabin maszynowy i amunicję. Tego typu działalność zalążków lokalnej polskiej administracji przyciągała Łemków do opowiedzenia się za przynależnością do Polski. Łemkowscy liderzy uważali też za stosowne nie tylko informować Polaków o swoich poczynaniach, ale nawet zapraszać polskie delegacje na swoje wiece.


To jednak tylko nakręciło łemkowskie marzenia o własnym państwie. Łemkowie przychylali się ku opcji prorosyjskiej i zamyślali o unii z demokratycznym państwem rosyjskim. Dobra współpraca zaostrzyła się w momencie deklaracji poczynionej przez premiera Kaczmarczyka na wiecu w Sanoku, gdzie 13 grudnia 1918 ogłosił on, że odrzuca jakiekolwiek pretensje węgierskie, polskie i habsburskie do ziemi łemkowskiej. Polska Komisja Likwidacyjna w Krakowie opowiedziała się więc za całkowitą i bezwarunkową integracją Łemkowszczyzny z Polską. Nakazano wtedy stworzenie w miastach i wsiach ziemi gorlickiej silnych oddziałów straży rządowej i wprowadzenia na byłą granicę austriacko- węgierską oddziałów Wojska Polskiego oraz polskiej żandarmerii po wsiach łemkowskich.


W tej sytuacji akcentowane wcześniej dążenie Łemków do zjednoczenia w jednym politycznym organizmie państwowym ustąpiło koncepcji zjednoczenia ziem łemkowskich w granicach Czechosłowacji. Łemkowie nawiązali bliższe kontakty z nowoutworzoną Karpatoruską Radą z Preszowa, pod przywództwem byłego posła węgierskiego Antonija Beskyda. Zamierzano dokonać zjednoczenia ziem łemkowskich po polskiej i czechosłowackiej stronie granicy. Służyć temu miało też spotkanie Mychajła Jurczakewycza i Aleksandra Cichańskiego z prezydentem Czechosłowacji Tomaszem Masarykiem na Hradczanach. Prezydent Czechosłowacji podczas tego spotkania wyraził sympatię i podziw dla Łemków, ale tylko bardzo ogólnikowo wypowiedział się na temat ewentualnego przyłączenia Łemkowszczyzny do jego kraju. Zadeklarował jedynie: "Zobaczę, co mogę zrobić w waszej sprawie".


Na konferencji paryskiej delegacja łemkowska (Mychajło Jurczakewycz, Aleksander Cichański i Jarosław Kaczmarczyk) domagała się przyłączenia do Czechosłowacji na zasadzie autonomii i utworzenie państwa o nazwie „Ruś Karpacka”.

 

Jarosław Kaczmarczyk

Jarosław Kaczmarczyk (1885-1944)


Polska nie mogła dłużej respektować tak daleko posuniętych działań Łemków. W kwietniu 1919 roku na teren Łemkowszczyzny wkroczyły wojska polskie. Aresztowany został prezydent Jurczakewycz. W czerwcu 1919 roku konferencja paryska uznała okupację całego terytorium Galicji przez wojska polskie.


Gdy Łemkom nie udało się osiągnąć niczego podczas obrad konferencji pokojowej, próbowali torpedować polskie próby mobilizowania swoich rodaków do armii Rzeczypospolitej.


Nie powiodła się jednak ani próba dalszych rozmów z władzami Czechosłowacji, ani próba nawiązania kontaktu z Rosją Radziecką.


12 marca 1920 we Florynce odbył się drugi powszechny wiec Łemków, z udziałem 600 delegatów. Powołano nowe władze łemkowskie, z Kaczmarczykiem jako prezydentem. Wiec zobowiązał rząd łemkowski do ponownego nawiązania kontaktu z rządem Czechosłowacji w celu zjednoczenia ziem ruskich.


Rząd polski zareagował stanowczo. Polska i Czechosłowacja ścierały się właśnie co do granic na Śląsku i na Słowacji, więc nie potrzebowały kolejnego konfliktu. Rozpoczęto przymusową mobilizację Łemków do armii polskiej kładąc kres działalności republiki. Kaczmarczyk wraz z resztą członków rządu został aresztowany za antypolską agitację.


10 czerwca 1921 roku Kaczmarczyk wraz z innymi członkami rządu łemkowskiego byli sądzeni o zdradę stanu. Pomimo braku zgodności wśród ławników, zapadł wyrok uniewinniający. W marcu 1923 mocarstwa wydały ostateczną decyzję o uznaniu Galicji za część Polski.


Łemkowie podzielili tym samym los wielu małych społeczności etnicznych, które z jednej strony zapewnione zostały przez społeczność międzynarodową o swoim prawie do samostanowienia a z drugiej strony zostali szybko tego prawa pozbawieni przez silniejsze organizmy państwowe.

piątek, 11 marca 2011, przemyslaw_kmieciak

Polecane wpisy