Rocznicowy przegląd wydarzeń sprzed lat. Tych znanych i tych zapomnianych. Gdyż, jako rzecze Cycero, historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae.
Blog > Komentarze do wpisu
14 V 1610. Paryż wart mszy, msza warta życie
Król Henryk IV doprowadził do zakończenia wojen religijnych we Francji i wprowadził w tym kraju tolerancję wyznaniową. W uznaniu swych zasług został nagrodzony trzema ciosami nożem myśliwskim.

PARYŻ WART MSZY, MSZA WARTA ŻYCIE

14 maja 1610

 

14 maja 1610 roku w Paryżu katolicki ekstremista Francois Ravaillac zamordował króla Francji Henryka IV.


Henryk IV z rodu Burbonów, cudem ocalały z rzezi podczas „nocy świętego Bartłomieja” król Nawarry, był jednym z liderów protestanckiej społeczności we Francji, siłą zmuszonym do przejścia na katolicyzm. Później powrócił do wiary protestanckiej a w 1589 został królem Francji. By zakończyć wojny religijne niszczące to państwo zdecydował się przyjąć katolicyzm a następnie wprowadzić edykt nantejski ustanawiający wolność wyznania.


To nie jedyne zasługi Henryka IV. Wydał edykty przeciwko pojedynkom. Obniżył podatki bezpośrednie dla chłopów. Zredukował dług publiczny. Próbował uporządkować sytuację monetarną. Stworzył schroniska dla starych i okaleczonych żołnierzy. Wspierał zamorskie wyprawy do Azji.


Wśród francuskich katolików istniało jednak powszechne przekonanie, że zmiana wyznania Henryka IV jest tylko pozorna i służy mu wyłącznie do celów politycznych.


Jednym z takich niedowiarków był Francois Ravaillac, pochodzący z biednej, plebejskiej rodziny. Najpierw pracował jako służący, a potem nauczyciel. Nie udało mu się wstąpić do zakonu jezuitów. Ravaillac zapewnił że miewa wizje religijne, w tym takie potwierdzające fałszywość postępowania Henryka IV. Twierdził, że musi spotkać się z królem, aby przekonać się czy jego wiara jest głęboka i prawdziwa.

 

Zamordowanie Henryka IV

Zamordowanie Henryka IV,

Paryż, 14 maja 1610 roku


Nie mogąc dotrzeć do króla, Ravaillac za dowód niewierności i zdrady monarchy uznał wsparcie Henryka IV dla protestanckich Niderlandów przeciwko katolickiej Hiszpanii. Ponadto po Francji zaczęły krążyć pogłoski o jakichś potajemnych sojuszach króla z innymi protestanckimi książętami. Teraz Ravaillac doznał kolejnych wizji, tym razem wzywających do uwolnienia kraju od heretyckiego króla-tyrana. Do swej misji przygotowywał się wiele tygodni, modląc się i poszcząc.


14 maja 1610 roku Henryk IV przejeżdżał karetą ulicami Paryża. Na skrzyżowaniu ulic Saint-Honoré i de la Ferronerie do królewskiej karety podbiegł François Ravaillac. Wskoczył na jej stopień i trzykrotnie ugodził Henryka IV w szyję, zabijając go na miejscu. Jedne źródła twierdzą, że zamachowiec wykorzystał chwilę, gdy monarszej karecie drogę zagrodził wóz siana. Inne mówią o zatrzymaniu ruchu ulicznego przez króla, aby móc spokojnie przejechać zatłoczonymi ulicami. Ten moment  miał wykorzystać Ravaillac, błyskawicznie wybiegając z tłumu.


Po zadaniu śmiertelnych ciosów, Ravaillac został pochwycony przez straż i uratowany przed samosądem wzburzonych paryżan. Proces mordercy trwał niespełna dwa tygodnie. Mimo zastosowania wyszukanych tortur, Ravaillac nie wymienił żadnego współpracownika czy mocodawcy. Chodziły jednak pogłoski jakoby do morderstwa króla mieli nakłaniać jezuici.

 

Twarz Henryka IV - rekonstrukcja

Twarz Henryka IV

zrekonstruowana na podstawie odnalezionej w 2010 roku czaszki


27 maja 1610 roku dokonała się publiczna egzekucja Ravaillaca. Miała być ona wykonana poprzez rozerwanie końmi, poprzedzono ją jednak cierpieniami skazańca na oczach zgromadzonego ludu. Wpierw prawą rękę zamachowca, która posłużyła mu do zamordowania króla, spalono aż do jej zwęglenia. Następnie ciało szarpano rozpalonymi szczypcami. Zdarto wreszcie z jego ramion, nóg i klatki piersiowej skórę, zalewając rany wrzącym olejem, woskiem, żywicą i siarką. Pępek zalano roztopionym ołowiem. Prawdopodobnie przynajmniej przez większość tego czasu, Ravaillac pozostawał przytomny, krzycząc i modląc się. Po tym wszystkim do pracy przystąpiły konie, które rozerwały ciało. Męczarnie królobójcy trwały około 30 minut. Po egzekucji wygnano z Francji rodziców Ravaillaca, a jego imienia zabroniono wymawiać.


1 lipca 1610, król Henryk zwany „Wielkim”, „Dobrym” i „Dzielnym”  został pochowany w Saint-Denis. Niecałe dwa stulecie później jego zasługi i przydomki nie miały znaczenia dla rewolucjonistów nowej ery. W 1793 roku jego zwłoki zostały zbezczeszczone. Rewolucjoniści, za pomocą gilotyny, odcięli zabalsamowaną głowę króla. Zaginioną przez 200 lat głowę monarchy odkryto dopiero w 2010 roku. Okazało się wędrowała między prywatnymi kolekcjonerami, aż zidentyfikowali ją francuscy naukowcy.


Przechodząc na katolicyzm, Henryk IV miał rzec „Paryż wart jest mszy”. W tym krwawym świecie religijnej zapalczywości, zapewne zdawał sobie wtedy sprawę, że msza może kosztować go życie.

sobota, 14 maja 2011, przemyslaw_kmieciak